Frederick Banting i odkrycie insuliny

Frederick Banting i odkrycie insuliny to jedno z najważniejszych wydarzeń w historii medycyny XX wieku. Odpowiadając wprost na pytanie zawarte w temacie: Banting nie „wynalazł” samodzielnie całej terapii cukrzycy, ale odegrał kluczową rolę w przełomie dokonanym w latach 1921–1922 w Toronto, który zamienił cukrzycę typu 1 z choroby niemal nieuchronnie śmiertelnej w schorzenie możliwe do długotrwałego leczenia. Było to osiągnięcie zespołowe, powstałe na styku chirurgii eksperymentalnej, fizjologii, biochemii, rozwijającej się diagnostyki laboratoryjnej i przemian organizacyjnych nowoczesnej medycyny. Historia ta pokazuje też, jak medycyna przechodziła od obserwacji klinicznej i hipotez do terapii opartej na doświadczeniu laboratoryjnym i systematycznej ocenie skuteczności.

Kontekst historyczny: cukrzyca przed erą insuliny

Cukrzyca była rozpoznawana od starożytności, choć przez większość dziejów rozumiano ją jedynie jako zespół objawów. Już starożytni lekarze opisywali nadmierne pragnienie, wielomocz i wyniszczenie organizmu. Sama nazwa diabetes wywodzi się z greki i odnosi się do „przepływania”, czyli nadmiernego oddawania moczu. W czasach nowożytnych dodano określenie mellitus, ponieważ mocz chorych miał słodki smak, co dawniej bywało elementem diagnostyki. Dziś taka praktyka należy wyłącznie do historii i jest oczywiście porzucona.

W XIX wieku, zwłaszcza po rozwoju chemii fizjologicznej i patologii, cukrzyca zaczęła być badana bardziej systematycznie. Lekarze potrafili już wykrywać cukier w moczu metodami chemicznymi, a sekcje zwłok oraz doświadczenia na zwierzętach stopniowo kierowały uwagę na trzustkę. Przełomowe były doświadczenia Oskara Minkowskiego i Josepha von Meringa z 1889 roku w Strasburgu: po usunięciu trzustki u psa pojawiała się ciężka cukrzyca. Był to mocny argument, że narząd ten wydziela substancję niezbędną do prawidłowego metabolizmu.

Na początku XX wieku poziom wiedzy medycznej był już znacznie wyższy niż jeszcze sto lat wcześniej. Obowiązywała teoria drobnoustrojowa chorób, rozwijała się aseptyka, antyseptyka, nowoczesna chirurgia, diagnostyka laboratoryjna i fizjologia eksperymentalna. Mimo to cukrzyca, zwłaszcza u dzieci i młodych dorosłych, pozostawała chorobą o dramatycznym rokowaniu. W praktyce przed insuliną najczęściej stosowano ścisłe diety głodowe lub półgłodowe, mające ograniczyć cukromocz i kwasicę. Mogły one czasem nieco przedłużyć życie, ale za cenę ciężkiego niedożywienia. Według współczesnej wiedzy nie leczyły przyczyny choroby i nie mogły zastąpić hormonalnej terapii insuliną.

Jak rozumiano cukrzycę i rolę trzustki na początku XX wieku?

Na przełomie XIX i XX wieku lekarze wiedzieli już, że cukrzyca wiąże się z zaburzeniem gospodarki węglowodanowej, ale mechanizm nie był jeszcze w pełni wyjaśniony. Znano związek między trzustką a cukrzycą, jednak problemem pozostawało wyizolowanie substancji czynnej. W 1869 roku Paul Langerhans opisał mikroskopowo skupiska komórek w trzustce, dziś znane jako wyspy Langerhansa, choć sam nie znał ich funkcji. Później wysunięto hipotezę, że to właśnie one wydzielają do krwi czynnik regulujący metabolizm glukozy.

Największą trudnością była biologia samego narządu. Trzustka produkuje także enzymy trawienne, które rozkładają białka. Wczesne próby sporządzania wyciągów trzustkowych kończyły się często niepowodzeniem, ponieważ poszukiwana substancja ulegała zniszczeniu albo preparaty były zbyt toksyczne i zanieczyszczone do stosowania u ludzi. Problem nie polegał więc na samym domyśle, że istnieje „wewnętrzne wydzielanie” trzustki, lecz na technicznym i biochemicznym opanowaniu jego izolacji.

W tym okresie medycyna coraz wyraźniej odchodziła od autorytetu i intuicji na rzecz pomiaru. U chorych oceniano zawartość cukru w moczu i krwi, obserwowano wpływ głodzenia, badano zwierzęta laboratoryjne, porównywano wyniki sekcji i doświadczeń. Odkrycie insuliny nie było więc olśnieniem w próżni, ale wynikiem dojrzewania całej epoki nauk biomedycznych.

Od obserwacji klinicznych do eksperymentu: długa droga do hormonu trzustki

Zanim pojawił się Frederick Banting, istniał już szeroki dorobek badań. W różnych krajach badacze starali się uzyskać czynny wyciąg z trzustki. Do ważnych postaci należeli między innymi Nicolae Paulescu w Rumunii, który przed zespołem z Toronto opublikował wyniki badań nad trzustkowym ekstraktem obniżającym glikemię u zwierząt, a także wcześniejsi eksperymentatorzy w Niemczech, Francji i innych ośrodkach. Spór o pierwszeństwo nie dotyczy więc tego, czy ktoś wcześniej podejrzewał istnienie insuliny — bo podejrzewano to od dawna — lecz tego, kto i kiedy doprowadził do bezpiecznego, skutecznego i praktycznie użytecznego leczenia pacjenta.

Na tym tle rola Bantinga polegała na zaproponowaniu konkretnej strategii eksperymentalnej. Według zachowanych dokumentów w 1920 roku, po lekturze publikacji dotyczących przewodów trzustkowych, Banting sformułował pomysł, by podwiązać przewody trzustkowe u psa. Miało to doprowadzić do zaniku części zewnątrzwydzielniczej gruczołu, przy względnym zachowaniu wysp Langerhansa, a tym samym ułatwić uzyskanie mniej zanieczyszczonego ekstraktu.

Toronto 1921: Banting, Best, Macleod i laboratorium Uniwersytetu w Toronto

Frederick Banting był młodym chirurgiem z Kanady, bez dużego doświadczenia w fizjologii eksperymentalnej. Zgłosił swój pomysł Johnowi Jamesowi Rickardowi Macleodowi, uznanemu fizjologowi z University of Toronto. Macleod zapewnił przestrzeń laboratoryjną, zwierzęta doświadczalne i pomoc studenta, którym został Charles Best. To jeden z kluczowych momentów tej historii: odkrycie insuliny nie dokonało się w samotności, lecz w instytucjonalnym zapleczu uniwersyteckim, z dostępem do laboratoriów, metod analitycznych i zwierząt eksperymentalnych.

Latem 1921 roku Banting i Best prowadzili intensywne doświadczenia na psach. W uproszczeniu: wywoływali cukrzycę przez usunięcie trzustki, a następnie podawali ekstrakty uzyskane z trzustek innych zwierząt. Obserwowali spadki stężenia glukozy i poprawę stanu zwierząt. Relacje z tego okresu różnią się w szczegółach, a późniejsze wspomnienia uczestników bywają emocjonalne i nie zawsze całkowicie zgodne, jednak dokumentacja laboratoryjna potwierdza, że w 1921 roku zespół uzyskał istotne wyniki.

Macleod początkowo podchodził do pomysłu ostrożnie, ale gdy eksperymenty zaczęły przynosić bardziej przekonujące dane, rozszerzył wsparcie. W końcu do zespołu dołączył biochemik James Collip, którego rola okazała się decydująca dla oczyszczania preparatu. To właśnie etap biochemicznego udoskonalenia przesądził, że ekstrakt mógł wejść do praktyki klinicznej.

James Collip i problem oczyszczenia: dlaczego sam pomysł nie wystarczał?

W historii odkryć medycznych często myli się kilka różnych etapów: pierwszą hipotezę, pierwszy pozytywny eksperyment, pierwsze zastosowanie u człowieka i stworzenie metody nadającej się do rutynowego leczenia. W przypadku insuliny są to wyraźnie odrębne kwestie. Wczesne ekstrakty trzustkowe mogły obniżać glikemię, ale były niestabilne i powodowały działania niepożądane. Bez odpowiedniego oczyszczenia nie mogły stać się standardową terapią.

James Collip, pracujący jako biochemik, usprawnił procedurę przygotowywania ekstraktu, co znacząco zwiększyło bezpieczeństwo i powtarzalność działania. Był to moment przejścia od obiecującej obserwacji do czegoś, co mogło być podane ciężko choremu pacjentowi. W tym sensie odkrycie insuliny było sukcesem nie tylko chirurgii eksperymentalnej i fizjologii, ale też nowoczesnej biochemii.

Warto podkreślić, że wczesna produkcja insuliny opierała się na trzustkach zwierzęcych, głównie bydła i świń, pozyskiwanych z rzeźni. Było to rozwiązanie epoki przed biotechnologią rekombinacyjną. Preparaty te ratowały życie, ale z dzisiejszej perspektywy miały ograniczenia: zmienną czystość, ryzyko reakcji immunologicznych i trudności z precyzyjnym dawkowaniem.

Styczeń 1922: Leonard Thompson i pierwsze skuteczne leczenie człowieka

Najbardziej znanym momentem całej historii jest leczenie 14-letniego Leonarda Thompsona w Toronto General Hospital w styczniu 1922 roku. Chłopiec chorował na ciężką cukrzycę i był skrajnie wyniszczony. Pierwsze podanie preparatu nie przyniosło jeszcze zadowalającego efektu klinicznego i wiązało się z niepożądanymi reakcjami, co pokazuje, jak daleko było wtedy do gotowego leku. Dopiero po dalszym oczyszczeniu ekstraktu przez Collipa kolejna seria podań dała wyraźną poprawę: obniżenie glikemii i cukromoczu oraz poprawę stanu ogólnego.

To wydarzenie bywa przedstawiane jako jednorazowy cud, ale źródła historyczne wskazują raczej na proces szybkiego, lecz etapowego doskonalenia terapii. Sukces u Leonarda Thompsona nie oznaczał końca problemów. Trzeba było jeszcze zwiększyć skalę produkcji, ustalić metody standaryzacji, monitorować działania niepożądane i nauczyć lekarzy praktycznego stosowania preparatu.

Mimo to styczeń 1922 roku słusznie uznaje się za przełom. Po raz pierwszy skuteczna terapia zastępcza mogła odwrócić bezpośrednie skutki niedoboru hormonu, który dziś nazywamy insuliną. W ciągu miesięcy wiadomość obiegła świat medyczny.

Nagroda Nobla i spór o pierwszeństwo

W 1923 roku Nagrodę Nobla w dziedzinie fizjologii lub medycyny przyznano Frederickowi Bantingowi i J.J.R. Macleodowi. Decyzja od początku budziła kontrowersje. Banting uważał, że Charles Best został pominięty niesłusznie, dlatego podzielił się z nim swoją częścią nagrody pieniężnej. Macleod z kolei podzielił się swoją częścią z Jamesem Collipem. Ten gest dobrze pokazuje, że już współcześni uczestnicy uznawali odkrycie za efekt zbiorowy.

Spór o pierwszeństwo trwa do dziś w historiografii. Jedni mocniej akcentują rolę Bantinga jako inicjatora badań i osoby prowadzącej doświadczenia. Inni podkreślają znaczenie Macleoda jako organizatora i interpretatora naukowego, Besta jako współpracownika laboratoryjnego oraz Collipa jako autora kluczowego oczyszczenia. Dodatkowo przypomina się wkład Paulescu i wcześniejszych badaczy europejskich. Rzetelna historia medycyny nie rozstrzyga tego w prostym schemacie „jeden bohater – jedno odkrycie”, lecz oddaje wieloetapowy charakter postępu naukowego.

Insulina jako nowy model terapii przewlekłej

Do czasu odkrycia insuliny wiele sukcesów medycyny dotyczyło ostrych chorób zakaźnych, chirurgii lub ratowania życia w nagłych stanach. Insulina stała się jednym z pierwszych wielkich triumfów leczenia przewlekłego, wymagającego długofalowego monitorowania, edukacji pacjenta i współpracy między lekarzem, laboratorium, producentem leku i rodziną chorego.

To właśnie w diabetologii szczególnie szybko zaczęto rozwijać praktykę systematycznego kontrolowania wyników badań i dostosowywania leczenia do przebiegu choroby. Wczesne leczenie było jednak nadal trudne. Nie istniały glukometry, badania hemoglobiny glikowanej ani nowoczesne pompy insulinowe. Dużą rolę odgrywała obserwacja kliniczna, badanie moczu, masa ciała, dieta i ostrożne korygowanie dawek.

Najważniejsze informacje

Element Informacja historyczna Znaczenie dla medycyny Ciekawostka
Frederick Banting Kanadyjski lekarz i chirurg, który w 1920 roku zaproponował strategię uzyskania ekstraktu z wysp trzustkowych i w 1921 roku prowadził badania w Toronto. Stał się symbolem przełomu, który umożliwił leczenie cukrzycy insuliną. Miał mniejsze doświadczenie laboratoryjne niż wielu fizjologów, a mimo to to on zainicjował projekt.
Charles Best Student medycyny współpracujący z Bantingiem podczas kluczowych doświadczeń na psach latem 1921 roku. Wniósł istotny wkład praktyczny do badań eksperymentalnych i dokumentacji wyników. Jego pominięcie w Nagrodzie Nobla do dziś jest przedmiotem dyskusji.
J.J.R. Macleod Profesor fizjologii na University of Toronto, który udostępnił laboratorium, zwierzęta i nadzór naukowy. Bez zaplecza instytucjonalnego i metodologicznego postęp badań byłby znacznie trudniejszy. Jego rola była przez lata niedoceniana w popularnych opowieściach o odkryciu.
James Collip Biochemik, który pod koniec 1921 i na początku 1922 roku udoskonalił oczyszczanie preparatu. Przesądził o tym, że ekstrakt mógł być skutecznie i bezpieczniej stosowany u ludzi. To jego praca pozwoliła poprawić wynik leczenia Leonarda Thompsona.
Leonard Thompson 14-letni pacjent leczony w Toronto General Hospital w styczniu 1922 roku. Stał się pierwszym człowiekiem, u którego insulinoterapia przyniosła wyraźną poprawę kliniczną. Pierwsze podanie nie było jeszcze pełnym sukcesem, co pokazuje etapowy charakter odkrycia.
University of Toronto i Connaught Laboratories Ośrodki kanadyjskie kluczowe dla badań, standaryzacji i szybkiego wdrożenia produkcji insuliny. Pokazały, że nowoczesna medycyna wymaga współpracy uczelni, laboratoriów i przemysłu farmaceutycznego. Szybkie zwiększenie produkcji było równie ważne jak sam sukces eksperymentalny.
1889: doświadczenia Minkowskiego i von Meringa Usunięcie trzustki u psa wywoływało ciężką cukrzycę, co silnie wiązało ten narząd z chorobą. Stworzyło fizjologiczny fundament pod późniejsze poszukiwania insuliny. Był to przykład znaczenia doświadczeń na zwierzętach dla medycyny tamtej epoki.
1923: Nagroda Nobla Nagrodę przyznano Bantingowi i Macleodowi, co wywołało spór o uznanie dla innych członków zespołu. Ujawniło, jak trudno przypisać złożone odkrycia pojedynczym osobom. Banting podzielił się nagrodą pieniężną z Bestem, a Macleod z Collipem.

Co zmieniło się dzięki późniejszym odkryciom?

Pierwsza insulina z lat 20. XX wieku była dopiero początkiem. W kolejnych dekadach udoskonalano czystość preparatów, ich standaryzację i profil działania. Rozwijano insulinę krótko- i długodziałającą, techniki wstrzyknięć, edukację dietetyczną oraz laboratoryjne monitorowanie cukrzycy. Zmieniała się także sama diabetologia jako specjalizacja, łącząca internę, pediatrię, biochemię i zdrowie publiczne.

Późniejsze odkrycia pozwoliły lepiej zrozumieć, że „cukrzyca” nie jest jedną chorobą. Dziś odróżnia się między innymi cukrzycę typu 1, związaną z autoimmunologicznym zniszczeniem komórek beta trzustki, oraz cukrzycę typu 2, która ma odmienny mechanizm patofizjologiczny. W czasach Bantinga ten podział nie był jeszcze rozwinięty w obecnej formie. Terapia insuliną była najbardziej dramatycznie skuteczna u pacjentów z ciężkim bezwzględnym niedoborem insuliny, czyli przede wszystkim w tym, co dziś nazwalibyśmy cukrzycą typu 1.

W drugiej połowie XX wieku ogromne znaczenie miało wprowadzenie insulin ludzkich otrzymywanych metodami inżynierii genetycznej. Pozwoliło to odejść od pełnej zależności od preparatów zwierzęcych. Następnie pojawiły się analogi insuliny, nowoczesne peny, pompy insulinowe, ciągły monitoring glikemii oraz bardziej precyzyjne zasady intensywnej insulinoterapii. Zmiana była więc nie tylko ilościowa, ale jakościowa: od ratowania przed śmiercią głodową i kwasicą do długofalowej kontroli ryzyka powikłań naczyniowych, nerkowych, neurologicznych i okulistycznych.

Co dziś wiemy inaczej?

Najważniejsze nieporozumienie polega na przedstawianiu odkrycia insuliny jako dzieła jednego człowieka. Frederick Banting był postacią centralną, ale bez Besta, Macleoda, Collipa, wcześniejszych badaczy i zaplecza University of Toronto przełom nie wyglądałby tak samo. Historia medycyny rzadko mieści się w formule samotnego geniusza.

Drugim mitem jest przekonanie, że od chwili odkrycia insulina natychmiast „pokonała cukrzycę”. W rzeczywistości leczenie było początkowo trudne, preparaty niedoskonałe, a wiele powikłań nadal występowało. Insulina nie usunęła choroby, lecz umożliwiła przeżycie i stopniowo poprawiała rokowanie.

Trzecie uproszczenie dotyczy wcześniejszej medycyny. Dieta głodowa stosowana przed insuliną bywa dziś opisywana jako całkowicie absurdalna. Tymczasem w realiach epoki była próbą kontrolowania objawów na podstawie dostępnej wiedzy o metabolizmie. Według współczesnej oceny była to metoda częściowo zmniejszająca glikozurię i czasem nieco wydłużająca życie, ale jednocześnie skrajnie obciążająca, niewystarczająca i ostatecznie nieskuteczna wobec przyczyny choroby.

Wreszcie, dziś lepiej rozumiemy etyczny wymiar badań. W latach 20. XX wieku standardy świadomej zgody, regulacji badań klinicznych i ochrony uczestników były znacznie słabiej rozwinięte niż obecnie. Nie oznacza to, że należy negować wartość odkrycia, ale trzeba pamiętać, że współczesna medycyna opiera się także na później wypracowanych zasadach bioetycznych i formalnych procedurach badań.

Wpływ odkrycia insuliny na współczesną medycynę

Odkrycie insuliny zmieniło nie tylko los pacjentów z cukrzycą, ale również sposób myślenia o chorobie i leczeniu. Potwierdziło, że niedobór konkretnego czynnika biologicznego może być leczony terapią zastępczą. Był to ważny precedens dla późniejszej endokrynologii i rozwoju hormonoterapii.

Insulina przyspieszyła rozwój współpracy między laboratorium a kliniką. Pokazała, że skuteczny lek wymaga nie tylko hipotezy biologicznej, ale również biochemicznego oczyszczania, standaryzacji dawek, produkcji przemysłowej, nadzoru jakości i systemu dystrybucji. Był to model, który później powtórzył się wielokrotnie przy innych lekach biologicznych.

Wpłynęła także na pediatrię, bo to dzieci z ciężką cukrzycą należały do grupy, w której efekt leczenia był najbardziej widowiskowy. Z czasem diabetologia stała się osobną, wysoko wyspecjalizowaną dziedziną, integrującą internę, pediatrię, dietetykę, położnictwo, nefrologię, kardiologię i okulistykę. Cukrzyca przestała być wyrokiem śmierci w ciągu miesięcy, a stała się chorobą przewlekłą wymagającą stałej opieki.

W szerszej perspektywie historia insuliny jest też historią medycyny opartej na dowodach. Widać w niej znaczenie eksperymentu, obserwacji klinicznej, pomiaru biochemicznego, porównań wyników i ciągłego doskonalenia terapii. To jeden z klasycznych przykładów, jak przełom naukowy rodzi się z połączenia wcześniejszych odkryć, pracy zespołowej i zdolności wdrożenia wyników do praktyki.

Ciekawostki historyczno-medyczne

  • Frederick Banting urodził się w 1891 roku w Alliston w prowincji Ontario w Kanadzie.
  • Kluczowe badania nad insuliną prowadzono w 1921 roku na University of Toronto.
  • Pierwsze skuteczne leczenie człowieka insuliną miało miejsce w styczniu 1922 roku.
  • Termin „insulina” wywodzi się od łacińskiego insula, czyli „wyspa”, co nawiązuje do wysp Langerhansa.
  • Przed insuliną dzieci z ciężką cukrzycą często były leczone dietami skrajnie ograniczającymi kalorie, co prowadziło do dramatycznego wyniszczenia.
  • Początkowo insulinę uzyskiwano z trzustek zwierzęcych, głównie świń i bydła.
  • Spór o pierwszeństwo odkrycia obejmuje także rumuńskiego badacza Nicolae Paulescu, którego wkład jest szeroko omawiany przez historyków medycyny.
  • W 1923 roku Banting był jednym z najmłodszych laureatów Nagrody Nobla w fizjologii lub medycynie.
  • Wczesna insulinoterapia wymagała nie tylko leku, ale też szybkiego rozwoju metod laboratoryjnych kontroli cukru i ketonów.
  • Historia insuliny należy do najlepiej udokumentowanych przykładów tego, jak medycyna kliniczna i biochemia wzajemnie się napędzają.

FAQ

Czy Frederick Banting sam odkrył insulinę?

Nie. Banting odegrał rolę kluczową, ale odkrycie i wdrożenie insuliny było pracą zespołową. Istotny wkład wnieśli Charles Best, J.J.R. Macleod i James Collip, a także wcześniejsi badacze badający związek trzustki z cukrzycą.

Kiedy dokładnie odkryto insulinę?

Za przełomowy okres uznaje się lata 1921–1922 w Toronto. W 1921 roku uzyskano ważne wyniki eksperymentalne u zwierząt, a w styczniu 1922 roku doszło do pierwszego skutecznego leczenia człowieka.

Dlaczego odkrycie insuliny było tak ważne?

Ponieważ przed insuliną cukrzyca typu 1 niemal zawsze prowadziła do śmierci w stosunkowo krótkim czasie. Insulina umożliwiła zastąpienie brakującego hormonu i radykalnie poprawiła przeżycie pacjentów.

Jak leczono cukrzycę przed insuliną?

Głównie dietą, często bardzo restrykcyjną, z ograniczeniem kalorii i węglowodanów. Metoda ta mogła czasem chwilowo zmniejszać nasilenie objawów, ale nie usuwała przyczyny choroby i prowadziła do ciężkiego wyniszczenia.

Czy pierwsza insulina była taka sama jak dzisiejsza?

Nie. Wczesne preparaty były pozyskiwane z trzustek zwierzęcych i miały inną czystość oraz profil działania. Współczesne insuliny są znacznie lepiej standaryzowane, a wiele z nich powstaje metodami biotechnologicznymi.

Dlaczego Nagroda Nobla za insulinę budziła kontrowersje?

Ponieważ przyznano ją tylko Bantingowi i Macleodowi, pomijając Besta oraz Collipa. Dodatkowo historycy przypominają o wkładzie wcześniejszych badaczy, zwłaszcza Nicolae Paulescu.

Czy odkrycie insuliny od razu zakończyło problem cukrzycy?

Nie. Insulina uratowała życie ogromnej liczbie chorych, ale leczenie pozostawało skomplikowane i przez dziesięciolecia wymagało dalszych udoskonaleń. Do dziś cukrzyca pozostaje poważnym problemem medycznym, choć o nieporównanie lepszym rokowaniu niż przed 1922 rokiem.

  • Powiązane

    • 7 września, 2026
    • 3 views
    • 19 minutes Read
    Historia insuliny i leczenia cukrzycy

    Historia insuliny i leczenia cukrzycy to opowieść o przejściu od choroby niemal zawsze śmiertelnej do schorzenia, z którym można żyć przez dziesięciolecia. Najkrótsza odpowiedź na pytanie zawarte w temacie brzmi:…

    • 4 września, 2026
    • 24 views
    • 18 minutes Read
    Historia stetoskopu – od drewnianej rurki do elektroniki

    Historia stetoskopu to opowieść o tym, jak medycyna przeszła od badania opartego głównie na dotyku, wzroku i relacji chorego do coraz bardziej precyzyjnej diagnostyki narządowej. Odpowiedź na pytanie zawarte w…